Polski

MADRIAN – WNIOSKI

Jako karę Pan Bóg zostawił całą ludzkość na lodzie.

Czy katolicy widzą teraz jak ważny jest ich Kościół?

Po siedmiu wydaniach niniejszych Komentarzy omawiających oddzielnie prolog oraz sześć części książki Jeana Madiran (1920-2013) L’hérésie du vingtième siècle (Herezja dwudziestego wieku ) warto połączyć razem jeszcze raz wszystkie części, aby podkreślić najważniejsze wynikające z nich lekcje dla nas w obecnej sytuacji Kościoła i świata oraz wskazać odpowiedź na pytanie: w jaki sposób Kościół wpadł w kłopoty?

Już w prologu Madiran podnosi kilka kluczowych kwestii, tj. iż problemem byli czołowi hierarchowie, biskupi, którzy przez co najmniej ostatnie 100 lat w imię postępu chcieli uwolnić się od kotwicy katolicyzmu, a w dwudziestym wieku aktywnie niszczyli chrześcijaństwo poprzez swoje działania prowadzące do komunizmu. Ten dramat zaczął się długo przed Soborem Watykańskim II. U jego korzeni leży utrata wiary przez biskupów. Triumf komunizmu będzie jego efektem końcowym. W 2020 roku covidowe kłamstwo pokazało, jak blisko naszych drzwi jest już komunizm.

W części pierwszej Madiran obnaża – jak zrobił to św. Pius X w 1907 w Encyklice Pascendi – filozoficzne podstawy dorozumianej apostazji biskupów dokonanej na skutek przyjęcia przez nich subiektywizmu nowoczesnej filozofii, poprzez którą prawda w ogóle, w tym dogmat katolicki, stają się opcjonalne. Zapomnij o obiektywnej rzeczywistości. Od teraz przedmiot poznania podporządkowany jest mojemu umysłowi, a nie mój umysł poznawanemu przedmiotowi. Staje się uwolniony od rzeczywistości. Te wariackie zasady są w sercu szaleństwa dzisiejszego Kościoła oraz świata i to we wszystkich dziedzinach.

W części drugiej Madiran wskazuje, że neo-biskupi chcieli nowej religii, zaś ta nowa religia musi być w stanie wojny z religią katolicką. Neo-biskupi nie mają żadnego prawa narzucać komukolwiek swojej fałszywej religii i nawet jako świecki katolik Madiran miał wszelkie prawo, aby się im przeciwstawić. W 2021 roku cudownie widzieć Arcybiskupa Viganó zajmującego takie samo stanowisko, jakie zajmował Arcybiskup Lefebvre. Obiektywna i niezmienna katolicka Prawda uprawnia katolików do tego, by nie podążali za błądzącymi biskupami.

W częściach trzeciej, czwartej oraz piątej Madiran wykłada treść herezji dwudziestego wieku za pomocą siedmiu twierdzeń zaczerpniętych z pism biskupa Metz, który – jak wskazuje Madiran – w otwarty sposób streszcza nową religię: 1 Wszystko się dziś zmienia, zatem także koncepcja zbawienia przez Chrystusa musi być dzisiaj zmieniona, 2 w kierunku bycia bardziej społeczną, ponieważ 3 wiara dzisiaj słucha współczesnego świata, zaś 4 socjalizowanie się ze współczesnym światem jest łaską. 5 Zaiste żadna epoka nie realizowała idei braterstwa 6 ani nie patrzyła w przyszłość, tj. nie była tak pełna nadziei, jak właśnie nasza. Madiran komentuje, że ta braterska i pełna nadziei socjalizacja jest równoznaczna z nową religią. A tą nową religią jest komunizm. Rzeczywiście od czasu Soboru Watykańskiego II duchowni coraz bardziej i bardziej skręcają w swoich poglądach w lewo, prowadzą krucjatę dla swojej nowej religii, w której człowiek stał się ich nowym bogiem. A Nasz Pan Jezus Chrystus, Jego Najświętsza Matka, Niebo i Piekło stają się coraz bardziej zapomniane w prawdziwym świecie.

W piątej części Madiran przedstawia siódme twierdzenie biskupa Metz: 7 Prawo naturalne pochodzi z wnętrza człowieka, nie ma obiektywnego prawa wiążącego człowieka, które pochodzi z zewnątrz lub z góry. Innymi słowy, mówi Madrian, nie ma żadnej natury, nie ma żadnej nadprzyrodzoności, nie ma Dziesięciu Przykazań, nie ma prawdziwej miłości bliźniego, nie ma szans na stworzenie społeczeństwa, nie mówiąc w ogóle o społeczeństwie chrześcijańskim. Takie wywrócenie wszystkiego do góry nogami prowadzić może tylko do komunizmu. Tu właśnie jesteśmy i to jeszcze bardziej w roku 2021, niż w 1968. W piątej części Madiran dochodzi do prawdziwych korzeni współczesnej dezorientacji i rozbicia ludzi, które sprawiają, że państwo policyjne staje się jedynym możliwym sposobem funkcjonowania społeczeństwa.

W części szóstej Madiran, który skończył swoją książkę krótko po rozruchach studenckich w Paryżu wiosną 1968 roku, dochodzi do doniosłych wniosków. W części o biskupach napisał on, że Neo-Kościoł poprzez nauczanie jedynie modernistycznych prawd zamieniał dzisiejszą młodzież w jutrzejszych barbarzyńców. I tak właśnie było, gdy w 1968 roku ulice Paryża (a w 2020 roku ulice Stanów Zjednoczonych) wypełnił chaos. Madiran uważa, że odpowiedzialność za to ponoszą biskupi. Komunizm jest fałszywym rozwiązaniem. Jedynie Bóg jest prawdziwym rozwiązaniem.

Kyrie eleison.