Św. Jan Chryzostom troszcząc się o dusze ostrzegał,
Że piekło wybrukowane jest czaszkami biskupów.
Tydzień temu przypomnieliśmy sobie jak bardzo przesłania z lat siedemdziesiątych XX wieku opisane w książeczce ks. prof. Alberta Drexel Wiara to więcej niż posłuszeństwo pasują do sytuacji katolików w 2020 roku. Dziś przyjrzyjmy się, jak odnoszą się te przesłania do osi pomiędzy papieżem a kapłanami, tj. do biskupów. Przesłania są bardzo surowe wobec duchownych, którzy całkowicie opuścili swoje stado w następstwie Soboru Watykańskiego II, a zwłaszcza wobec biskupów, którzy oddali swoje powierzone im przez samego Pana Boga obowiązki w ręce stworzonych przez ludzi konferencji episkopatu (vide poniżej przesłanie z dnia 5 lipca 1975 roku).
31 grudnia 1971 roku
Największy ból mojemu sercu sprawiają ci, którzy powinni być pasterzami dla wiernych – czyli biskupów, którzy milczą, stali się obojętni i tchórzliwi. Nie tylko nieliczni, ale tak wielu z nich lęka się ludzi i opuściła ich bojaźń Boża. Z tego też powodu wilki były w stanie włamać się do stada, powodując tak wielkie zamieszanie, spustoszenie i zniszczenie w Kościele. Zaiste usiłują oni rozbić i zmiażdżyć skałę mojego Kościoła, a miliony dusz, nieśmiertelnych dusz idą na zatracenie. Za te dusze ci pasterze apostaci i letni biskupi będą musieli odpowiedzieć przede mną na sądzie! Niegdyś zapłakałem nad Jerozolimą i nad jego mieszkańcami, kapłanami i arcykapłanami. A przecież ich grzech nie był tak wielki jak grzech tych, którzy dziś w Kościele zamiast być przewodnikami stali się zwodzicielami, zamiast być pasterzami stali się najemnikami, zamiast być doradcami stali się zdrajcami. Ale są jeszcze prawdziwi pasterze dusz i czujni biskupi, którzy z mocą i życzliwością stali przy następcach Piotra.
4 sierpnia 1972 roku
Smutek jest jeszcze większy z powodu tak wielu pasterzy, którzy na mocy swojego urzędu i powołania są zobowiązani, aby pomagać z umiejętnością i mocą głowie, przewodnikowi i ojcu wszystkich wiernych i by przestrzegać jego poleceń. Ale zamiast tego prowadzą oni wygodne życie, a przez swoje lenistwo i tchórzostwo przestają czuwać nad powierzonymi im parafiami, przestają troszczyć się o wiarę z wielką, wymagającą uwagą niezbędną dla utrzymania dyscypliny i zachowania wiary.
1 grudnia 1972 roku
Tak wielu wiernych spragnionych jest dobrych pasterzy. Tak, biskupi zostali powołani i ustanowieni jako pasterze. Ale stali się oni najemnikami i wilkami, ponieważ porzucili drogę wierności. Nadejdzie dzień, kiedy powierzone im dusze na sądzie Bożym złożą świadectwo przeciwko nim.
5 lipca 1974 roku
Udręka dusz woła do nieba. Tymczasem niepożądane osoby przejmują władzę w Kościele i na różnych zgromadzeniach. A to wszystko dzieje się przez biskupów, którzy ich nie powstrzymują i nie wyznaczają granic.
1 listopada 1974 roku
Rozważaj, jak wielkie zamieszkanie zasmuca mnie i prawdziwy Kościół. Książki pełne fałszywych twierdzeń i herezji są zatwierdzane przez biskupów, którzy rzekomo są pasterzami, podczas gdy pisma, które zawierają prawdę są odrzucane przez kościelnych hierarchów. Tak wielkie stało się zamieszanie!
2 lutego 1975 roku
Wielu spośród pasterzy i obrońców, którzy zostali namaszczeni (…) porzuciło wiarę i dało pełną wolność herezjom (…) Ahh, gdyby tylko ci wszyscy pasterze zrozumieli, jaką ponoszą odpowiedzialność i jak ta ich odpowiedzialność rośnie, gdy ci, którzy cały czas wierzą i modlą się nie mają znikąd ratunku i obrony.
2 lipiec 1976 roku
Dlaczego nie ma już obrońców, którzy strzegą wiarę, a w ten sposób wierny lud, młodzież i dzieci przed zamordowaniem ich dusz? Zaś ci którzy przeciwstawiają się niszczeniu wiary są prześladowani, a ich poważne i ciężkie cierpienia są nienawidzone i wyśmiewane.
Kyrie eleison.