Jeśli chodzi o objawienia i przesłania rzekomo pochodzące z Nieba, zachowanie ostrożności jest z pewnością roztropne, ponieważ Pan Bóg wie, że diabeł tak przeniknął umysły duchownych przez zdradę prawdziwej Wiary Katolickiej dokonaną za sprawą diabelstwa Soboru Watykańskiego II, że nie można już na nich polegać w kwestii właściwego katolickiego rozróżniania między tym, co jest, a co nie jest prawdziwie z Nieba, do czego wzywa nas święty Paweł w Piśmie Świętym – 1 Tes 5, 19-21. Można jednak być nadmiernie ostrożnym, zwłaszcza gdy normalna władza kościelna sama jest pogrążona w zamieszaniu. Jedno jest pewne: tak jak nie byłoby fałszywych banknotów, gdyby w obiegu nie było prawdziwych banknotów, tak nie byłoby fałszywych orędzi z Nieba, gdyby nie było prawdziwych do podrobienia. Od nas samych zależy, czy zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by to rozeznać. Przyjrzyjmy się serii ostatnich przesłań pochodzących z amerykańskiego Teksasu.
Seria rozpoczęła się od wstępnego przesłania pochodzącego rzekomo od Matki Bożej – niech to „rzekomo” będzie uważane za sprawę oczywistą i nie będzie powtarzane we wszystkim, co odtąd będzie cytowane w Komentarzach Eleison z tych orędzi. Komentarze nie mają autorytetu, by zagwarantować autentyczność orędzi z Teksasu, ale traktują je na tyle poważnie, by uznać je za warte zacytowania. Niech Czytelnicy ocenią je sami. Oto na przykład kilka fragmentów z pierwszego orędzia (po raz ostatni – podobno) Matki Bożej:
8 lutego: Dzieci, zbliża się bitwa, a wy śpicie. Przychodzę, aby was obudzić, jak dobra matka, która czuwa i pilnuje swoich dzieci, a widząc rosnące niebezpieczeństwo, potrząsa swoimi dziećmi, aby nie zginęły bez walki. Dzieci, są to czasy zapowiedziane od dawien dawna, w których trzykrotnie przeklęty wąż zatruje wielu i będzie mieszał się w to, co jest Nasze, i powstanie, aby zmylić narody swoimi marionetkami, swoimi sługami, aby zniszczyć wszystko, co jest od Boga, i aby panować w Jego miejsce. Tęsknota diabła za byciem wielbionym i jego nienawiść do Boga sprawiły, że przez wieki przygotowywał to, co teraz odsłania się przed waszymi oczami…
Przychodziłam do was, dzieci, raz po raz, aby was ostrzec… ale jak niewielu z was zrozumiało Mnie i oddało się do Mojej dyspozycji, abym mogła stworzyć Moją armię światła… Dzieci, nie ma już czasu. Bitwa, Nasz kontratak, zaczyna się od tych słów, które dajemy wam jako Światło, Ochronę, Wskazówki i Pocieszenie. Nie ignorujcie ich… one dadzą wam wskazówki, których potrzebujecie, teraz, gdy Mój Kościół jest bez pasterza, który opiekowałby się Moimi owcami, Moimi dziećmi… Oni chcą was zniszczyć, dzieci… przyjmijcie Moje Słowa miłości i pocieszenia.
Jesteście zranieni, moje małe dzieci, niektórzy bardziej, inni mniej, ale wszyscy nosicie rany – wynikające z waszych własnych decyzji, z nienawiści szatana – i wszyscy potrzebujecie Naszego uzdrowienia, wszyscy potrzebujecie Naszej pomocy. Moje dzieci, ponownie daję wam mojego Jezusa, daję Go wam z całą moją osobistą Miłością… jako waszego Króla… waszego Zbawiciela i Odkupiciela… tylko On, dzieci. Tylko On zbawia. Tylko On oczyszcza. Tylko On uzdrawia… Nie dajcie się zmylić. Wiele głosów próbuje i będzie próbowało uchodzić za Jego. Wielu mówi i będzie mówić, że czynią wszystko w Jego imieniu. Ale spójrzcie na ich dzieła . Spójrzcie na owoce, dzieci. NIE IGNORUJCIE ICH.
A Ja, wasza Matka, przygotuję was do przyjęcia najwyższego Daru jaśniejącej Wiary w centrum waszej duszy, abyście mogli stawić czoła obecnym i nadchodzącym czasom, w których wszystko, co wydawało się stabilne, rozpadnie się… Szczęśliwy jest ten, kto przyjmuje te słowa i pozwala im przynieść swój owoc…
Pełny tekst jest raczej obszerny, a wybrane fragmenty zacytowane powyżej nie wyrażają uczucia naglącej potrzeby Matki Bożej, tak jakbyśmy znajdowali się na samym skraju wielkiej bitwy, która ma wybuchnąć. Małe katolickie centrum w Teksasie otrzymujące te Orędzia ma własną stronę internetową – wyszukaj „Mission of Divine Mercy”.
Zaiste, Kyrie eleison.